AND THE WINNER IS...

W telegraficznym skrócie, z prędkością światła informujemy, że zwycięską parą w pierwszej edycji programu "Gwiazdy Tańczą Na Lodzie" zostali:



Olga Borys i Sławek Borowiecki


Serdecznie gratulujemy!

[komentarze]

Za chwilę finał!

Tak tak - po całej masie efektownych piruetów, karkołomnych figur i, nie zawsze, miękkich upadków, dotarliśmy do końcowego etapu pierwszej edycji programu "Gwiazdy Tańczą na Lodzie". Na przeciwko siebie staną pary w składach: Olga Borys i Sławek Borowiecki oraz Rafał Mroczek i Aneta Kowalska.

Nasza przedfinałowa ankieta wskazuje na chwilę obecną (3 godziny przed finałem) na lekką przewagę Olgi i Sławka, lecz jaki ostateczny werdykt wydadzą widzowie, zobaczymy już niebawem.

Telewizja Polska TVP poinformowała, że finałowy program ubarwi, pochodząca z Francji, czarnoskóra gwiazda łyżwiarstwa figurowego na lodzie Surya Bonaly.

Jak jeździ Surya, możemy obejrzeć tu:



Obu parom życzymy perfekcyjnych przejazdów!

Ankieta przed finałem - Olga czy Rafał?

Przyszła pora zadać sobie ostateczne pytanie, kto zwycięży w piątkowym finale? Olga czy Rafał? Obie pary mają swoje atuty i zwolenników. Obie włożyły ogromny wysiłek, aby opanować tę trudną dyscyplinę, a postępy obserwowaliśmy z programu na program. Obie zasłużyły w pełni, aby stanąć naprzeciw siebie w finałowym pojedynku. Obie zasłużyły na zwycięstwo. Co więc zadecyduje? Talent, umiejętności, włożony wysiłek, a może urok własny lub błyskotliwość, poczucie humoru? Co będzie języczkiem u wagi, który zadecyduje o zwycięstwie w finale "Gwiazd Tańczących na Lodzie"? Nie wiemy i to jest właśnie piękne.

Ale możecie wspomóc duchowo swoich faworytów, głosując w poniższej ankiecie. Jeśli leży Ci na sercu sukces Twojej ulubionej pary - zachęć znajomych do zagłosowania. Teraz liczą się już najmniejsze szczegóły!


Kto, według Ciebie, zwycięży w finałowym odcinku pierwszej edycji programu
"Gwiazdy Tańczą na Lodzie"?
Czy będzie to para:




Teraz już wszystko zależy od Ciebie. Pokaż swoim faworytom swoje wsparcie, niech zobaczą, że mają dla kogo jechać i walczyć do ostatniego przejazdu. A powodzenia życzymy obu parom!