
Podczas treningów i prób do kolejnego programu, Marysia Sadowska zaliczyła niestety niebezpieczny upadek, który spowodował pęknięcie żebra. Marysia się jednak nie poddaje, zaciska mocno zęby i trenuje dalej. Nie zazdrościmy takiego obrotu spraw, niemniej podziwiamy wytrwałości i determinacji, tym bardziej, że przeszywający ból to nie jedyna doskwierająca jej dolegliwość. Na domiar złego Marysia nabawiłą się kataru... życzymy więc zdrowia i trzymamy kciuki.
To już kolejna ofiara, wśród gwiazd, tego ryzykownego sportu. Poprzednio groźny upadek zaliczyła Anna Popek, która podczas wykonywania niełatwego piruetu, uderzyła twarzą w lód. Lekarz pokładowy - Tomasz Trojnar, podejrzewał nawet wstrząśnienie mózgu ale zakończyło się jedynie na siniaku na policzku. Dużym, ale po pewnym czasie sam zniknie.
Wypadek Marysi Sadowskiej
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 waszym zdaniem:
Prześlij komentarz